Grupa S&D: Przemoc w DRK wymknęła się spod kontroli. UE musi przestać przymykać oczy i zażądać ogłoszenia nowego terminu wyborów

S&Ds: We must stop turning a blind eye on the situation in the DRC, #4Africa, Gianni Pittella, Elena Valenciano, Beni territories,

Grupa S&D uważa, że proces wyborczy w Demokratycznej Republice Konga musi postępować zgodnie z konstytucją kraju.

Komentując tragiczne wydarzenia, do jakich doszło w DRK, Gianni Pittella, przewodniczący Grupy S&D, powiedział:

- Wyrażamy ubolewanie z powodu ciągłej niestabilności w DRK, co po raz kolejny doprowadziło w tym tygodniu do przemocy i ofiar śmiertelnych. Kwestią kluczową jest natychmiastowe ustalenie w ramach dialogu daty nowych wyborów, zgodnie z tym, co przewiduje konstytucja, aby położyć kres temu politycznemu impasowi.
 
- Moja grupa polityczna zażąda zwołania debaty w Parlamencie Europejskim w celu omówienia roli UE w położeniu kresu dalszemu pogarszaniu się politycznego krajobrazu oraz powstrzymaniu aktów przemocy, do jakich doszło ostatnio na ulicach Kinszasy; pogarsza to i tak już krytyczną sytuację humanitarną i w dziedzinie bezpieczeństwa w tym kraju oraz w regionie Wielkich Jezior.

Specjalna wysłanniczka Grupy S&D, eurodeputowana S&D, Elena Valenciano, która złożyła sprawozdanie z prowincji Północne Kiwu na temat dramatycznej sytuacji w zakresie osób przesiedlonych i kryzysu humanitarnego, powiedziała:

- Wschodnia część kraju jest nadal terenem walk grup zbrojnych i świadkiem niezwykle brutalnych masakr, do których doszło ostatnio na terytoriach Beni. Jest rzeczą oczywistą, że odpowiedzialność za nie jest kwestią złożoną i wieloraką. Społeczność międzynarodowa musi ponownie zwrócić uwagę na ten region, który jest tykającą bombą zegarową, mogącą mieć dramatyczne konsekwencje dla jego sąsiadów, a także dla całego kontynentu. Sporządziłam wiele wniosków, które przedstawię Wysokiej Przedstawiciel, a także państwom członkowskim, wzywając je do skoordynowania odpowiedniej reakcji na ten konflikt.  Już teraz wzywam zaś do zwiększenia pomocy humanitarnej dla ludności przebywającej w obozach; została ona całkowicie zapomniana i żyje w warunkach gorszych, niż kiedykolwiek wcześniej.